Poniedziałek, 16 czerwca 2008 | dodano: 16.06.2008 |
Komentarze(3)
| 31.99 km |
8.00 km teren |
| 01:27 h |
22.06 km/h |
| MaxV: 0.00 km/h |
|
Rower: |
Caly dzien przesiedzialem w domu, bo nic mi sie nie chceialo. Dopiero poznym popoludniem wyszedlem na rower. Najpierw na Magierke, poskakac na hopkach, pozniej do Sekowej i Kochanowskiego do Gorlic. Nastepnie przez miasto na dzialke. Zjadlem z kilo truskawek, troche pokosilem i do Glinika posmigac po gorkach. Bylo delikatne bloto, 2 razy wyrzucilo mnie w krzaki, ale wreszcie wyjechalem na asfalt. Obwodnica do miasta i znowu w teren, ale tym razem nad rzeke. 2km blota i glebokich kaluz, i powrot do domu przez Szymbark. Ostatnie 5km po asfalcie przejechalem z predkoscia powyzej 40km/h. Swietne uczucie: tylko ja, rower i szum opon (przejechaly tylko 2 samochody:):))
Pulsometr
avg=156
max=190
hi=0:13
in=1:10
lo=0:05
Pozdro